Pierwsza notka. Wypadałoby napisać coś o projektowaniu stron, ale nie. Dzień wyborów, ogłoszenie wyników, obliguje wręcz do tego by… poskakać z radości :) PO górą, co cieszy mnie niepomiernie. Cieszyć powinna również frekwencja.

U mnie w domu święto, szampan, radochy co niemiara (nie tylko dzięki szampanowi ;).

A jak u was? Mam nadzieję, że nawet jeżeli wśród domowników panuje nostalgia za despotyzmem PiS’u to niedługo ustąpi ona miejsca umiarkowanemu optymizmowi i wizji lepszej Polski.

ps. Wybaczcie patos, ale to naprawdę wzniosła chwila :)